Wykonanie:
Deser jest naprawde fantastyczny i smakiem przypomina bardzo kremowe lody, caly przepis brzmi troche pracochlonnie, ale naprawde warto:)
Wykonanie:
Deser jest naprawde fantastyczny i smakiem przypomina bardzo kremowe lody, caly przepis brzmi troche pracochlonnie, ale naprawde warto:)


Czesto tez pieke karczek w calosci z przeznaczeniem na kanapki. Ten przepis jest rowniez sciagniety z Wielkiego Zarcia a jego autorka jest bewerja.
Karczek

Mieso myjemy, obsuszamy i cale smarujemy musztarda, po czym obsypujemy przyprawami i ziolami wedlug uznania ale uwaga Bez Soli. Tak przygotowane mieso ukladamy w naczyniu zaroodpornym, ktorego dno wysypujemy grubo sola. Pieczemy w zaleznosci od wielkosic miesa. Najlepszym sprawdzianem jesli nie posiadamy termometra jest wbity gleboko w najgrubsza czesc miesa noz lub widelec, jesli wyplywa krwisty sok, to mieso wymaga dluzszego pieczenia, jesli sok jest przezroczysty bez krwistego zabarwienia mieso jest gotowe. 
Soljanka
Wobec powyzszego nie bede wymieniac zadnych skladnikow, bo to bez sensu, kazdy w swojej lodowce znajdzie cos innego, wazne zeby byl rosol lub inszy bulion, ja w tym celu ugotowalam bulion na kosciach z pieczonego indyka, z dodatkiem juz raz gotowanej wolowiny i warzyw. No taka kombinacja kryzysowa, czyli bulion ze skladnikow z odzysku. Gotowalo sie to az do czasu kiedy nabralo smaku solidnego wywaru miesno warzywnego. Potem wszystko odcedzilam, obralam i pokroilam w kawalki mieso z indyka i wolowe, mialam tez zamrozony kawalek karkowki, no to go podziabalam i tez dodalam do wywaru. Po czym dodalam posiekane oliwki (kalamata, marokanskie, i zielone) dwie lyzki kaparow. Posiekalam drobno 5 zabkow czosnku i lekko podsmazylam je na masle, do czosnku dodalam mieszanke pasy i sosu pomidorowego i wszystko razem wrzucilam do zupy. Kiszone ogorcy pokroilam na cienkie plasterki i po uprzednim podsmazeniu na masle dodalam wrzucilam do gara.
Nie bardzo umialam sobie wyobrazic smakowo polaczenia pomidorow z kiszonymi ogorkami, ale to co uzyskalam przeszlo moje najsmielsze oczekiwania. Zupa jest wrecz pyszna, podobno mozna ja podawac z lyzka smietany, plasterkami cytryny i w towarzystwie pajdy razowego chleba. Ja osobiscie sprobowalam z dodatkiem kilku kropel soku z cytryny i tak mi smakuje, bo cytryna podkresla smak. Smietana wydaje mi sie zbedna, ale jesli ktos lubi to czemu nie. Pajda razowca - wskazana ;-)
Sylwestra spedzilismy we dwoje w domu, wiec trzeba bylo szybko przygotowac jakas kolacje. Wybralam wiec lekkie zakaski, ktore mozna przygotowac w rekordowym czasie.
Przepis pochodzi z ksiazki "Daisy Cooks" i jego autorka jest Daisy Martinez.


Podawac z czym kto lubi moze byc z ziemniakami, frytkami itp. Ja podalam z sosem koperkowym z jogurtu czyli nic wiecej jak naturalny jogurt wymieszany z peczkiem swiezego kopru, sol pieprz, i sok z cytryny do smaku. Nie mam zdjecia gotowego dania, bo po prostu zapomnialam zrobic, a potem juz mi nie wypadalo latac przy stole z aparatem.
Nastepnie scieramy na tarce z duzymi oczkami lub w food procesorze duza ilosc marchwi, korzenia selera i korzenia pietruszki. Na patelnie wlewamy kilka lyzek oleju i dodajemy cebule pokrojona w polplasterki, jeden lub dwa liscie laurowe, kilka ziarenek ziela angielskiego i jak cebula jest juz lekko szklaca dodajemy starte warzywa. Calosc nalezy gotowac az warzywa beda miekkie ale nie rozgotowane, skropic sokiem z cytryny, dodac paste pomidorowa i w razie potrzeby podlac woda. Ciagle na ogniu polaczyc wszystkie skladniki sosu na jednolia mase, doprawic sola i pieprzem. Goracym sosem przykryc usmazone kawalki ryby.
W tym roku kierujac sie sentymentem do wspomnien zrobilam tez pulpety rybne w sosie tatarskim. Ryba na pulpety musi byc bardziej tlusta i ja kupilam 0.5kg halibuta, ktorego normalnie nie darze za duzym sentymentem, ale w wersji gotowanych pulpetow okazal sie calkiem, calkiem.
Filety halibuta mielimy w maszynce do miesa, dodajemy mielona lub drobno posiekana cebule. Calosc mieszamy z jednym duzym (lub 2 male) jajkiem, solimy, pieprzymy i dodajemy 2 czubate lyzki grysiku (kasza manna). Dobrze wymieszac i radze przyprawic raczej bardziej ostro, bo po ugotowaniu pulpety traca troche smaku. Z tak przygotowanej masy tworzymy kulki i gotujemy na lekko "mrugajacym" wywarze rybnym lub warzywnym. Kazda kulke przed delikatnym wlozeniem do wody nalezy obtoczyc lekko w rozbitym bialku.
